Wirtualna Polska poszła po bandzie! "Faszystowska organizacja". O kim tak napisali?

NA Wirtualnej Polsce ukazał się tekst opisujący wczorajsze zajścia podczas marszu zorganizowanego przez ONR. Zamysłem autora tekstu było zapewne skrajne spolaryzowanie dwóch środowisk jakimi są: to wspomniane wcześniej oraz organizacja Obywatele RP.

Wirtualna Polska poszła po bandzie! "Faszystowska organizacja". O kim tak napisali?

Zobacz także:

Oto gwałciciele z Rimini! Wyciekło nagranie z monitoringu!
Oto gwałciciele z Rimini! Wyciekło nagranie z...
Lewandowska zmuszona do przerwana milczenia. Odpowiada na zarzuty!
Lewandowska zmuszona do przerwana milczenia....

Każdy ma prawo do wyrażania własnych poglądów, jednak jeżeli robi to portal, którego oglądalnośc liczy się w wielu milionach przez co niejednokrotnie staje się opiniotwórczy - należy reagować.

 

Widzę tytuł: : "Brutalna interwencja policji. 3 policjantów szarpało starszego mężczyznę". Klikam w link i czytam pierwsze zdanie:

 

"Do skandalicznych scen doszło w sobotę podczas przemarszu członków faszystowskiej organizacji ONR przez Warszawę. W sieci pojawiły się nagrania, na których widać jak funkcjonariusze brutalnie szarpią protestujących przeciwko narodowcom." (Wirtualna Polska)

 

Faszystowska organizacja... Dla podkreślenia prawdziwości tych słów autor tekstu z Twittera postanowił pościągać pasujące do jego wizji posty zestawiające Adolfa Hitlera razem z ONR-owską Falangą.

 

Dalej w tekście następuje opis biednych Obywateli RP, którzy "protestowali pokojowo siedząc na jezdni", a zostali zbici, skopani i siłą zaciągnięci do radiowozów. Z opisu można wywnioskować, że policjanci potraktowali tych pokojowych i niewinnych starców, kobiety i dzieci ( tak dzieci, biedne i płaczące również pojawiają się w tekście) co najmniej jak jeńców wojennych idących na rzeź.

 

Nie będę przytaczać w tekście linku tego szmatławego i jednostronnego w mojej opinii artykułu, ponieważ wychodzę z założenia że już po zdjęciach sami będziecie w stanie znaleźć ten paszkwil. Nie zamazywałam nazwiska autora, ponieważ pisząc takie brednie sam wystawia się na widok publiczny.

Magdalena Derucka - wRealu24.pl

 

ZAMKNIJ